załatwię maturę na studia

Sony Ericsson

Temat: radjo i dolek

kurcze, czy to zycie musi tak dobijac ?
rzuca mnie panna, w szkole zalamka z powodu nowej matury, radjo sie rozwala
:((((((((((((((
na szczescie Garbi ladnie chodzi (odpukac) !!!!!!!!


ty narzekasz??????
ja wlasnie rozpieprzlam moje autko...
(Ogoreczek)
cala praca moja i mojego taty nad pieknym wygladem kabiny i calusienkiego
przodu
(szpachlowanie, szlifowanie, lakierowanie, malowanie pedzelkiem srodka,
wymiana deski rozdzielczej na piekna mieciutka.... itd...)
zostala przeze mnie zmarnowana w ciagu zaledwie kilku sekund...
wjechalam w autobus.
autko bylo bez przegladu.
kasa?
mandat 250zl,
250zl za zciagniecie mojego malenstwa laweta...
co bedzie z przegladem to nie wiem, nikt nie chce zalatwic... (podobno nawet
za 1500zl)
+ musze oplacic z wlasnej kieszeni szkody w autobusie...
tata jest na mnie wsciekly...
pomimo ze dostalam sie na studia juz teraz chodze do szkoly (na kursy 6h
dziennie)....
a szczurek ma egzaminy i do mnie nie przyjedzie....

mam nadzieje ze cie pocieszylam...
nie tylko tobie jest zle...

ale trzymaj sie...
bedzie lepiej...
(ja tez staram sie w to wierzyc...)
:))

Gosia
VW Ogorek '79


Źródło: topranking.pl/1594/radjo,i,dolek.php


Temat: Frustrację w pracy
pejurek napisał(a):

Człowiek podpisany jako "Qlfon" napisał:
| Sadika napisał(a):
| Siarczyście piętnuję, to, że mimo fajnej pracy jestem w niej
| sfrustrowana jak fiks:)
| A może to nie frustrację piętnuję co moje koleżanki i szefowe (firma
| z branży rozrywkowej):
| <...
| 8. wyróchać to też jej pomysł na najnowszą ortografię języka
| polskiego...
| Ciekawe zestawienie: branża rozrywkowa i "wyróchać":) To bylo w jakis
| służbowych mailach/papierach?
| Gdyby w Wordzie nie było autokorekty (zakładając, że sami piszą swoje
| prace i wiedzą jak to włączyć), to tacy ludzie nie mieliby chyba szans
| na wyższe wykształcenie. Na maturze OIDP 3 błędy ort.
| dyskwalifikowały, a tu można byc jakims tam kierownikiem.

Już 10 lat temu można było sobie "załatwić" zaświadczenie o
dysortografii czy innej dysbrainii, które zwalniało z konieczności
pisania matury bez błędów.


Ale ja to wczesniej troche:) W sumie te "Zaświadczenia" to pietnuje bo
coś tam wiem o tym jak się to "zdobywa". Paru znajmych po studiach
pracuje w wyuczonym zawodzie:)


Źródło: topranking.pl/1746/frustracje,w,pracy.php


Temat: Gdzie lepiej studiować?


On Fri, 18 Jul 2003 14:06:55 +0200,  Szymon Malinowski wrote:
Zgadzam się, że egzamin powinien być uczciwy i jednakowy dla wszystkich.


I jest to do zrobienia - troche rozbudowac mature, zeby sie tam
zmiescil jeden ogolnopolski pisemny z fizyki ..


Wprowadzając egzamin, czyli ostre sito na początku odrzucamy całą game
potencjalnie dobrych studentów, którzy nie mieli okazji trafić na
prawdziwego nauczyciela, ale jednak do fizyki ich ciągnie na tyle, żeby
potraktować ja jako rezerwę.


To niech sie doucza przez rok samodzielnie i startuja za rok.
Albo nawet po wakacjach.  [tylko trzeba im bedzie zalatwic mozliwosc
powtornego zdania egzaminu i zwolnienie z wojska :-)]

Mozna ewentualnie zroznicowac kursy na studiach - gorsi beda mieli
wiecej zajec, lepsi beda piwo pic, albo uczyc sie innych,
nieobowiazkowych rzeczy.


Oczywiście konkurs świadectw też nie jest dobrym rozwiązaniem, gdyby
istniala rzeczywista konkurencja na wejściu, egzaminy czy konkurs na


Kiedy problem jest imho zupelnie inny - sporo kierunkow technicznych
cierpi na niedobor chetnych. Gdyby zrobic egzaminy, to by trzeba pol
wydzialu zamknac  czesto nawet jakby obnizyc prog do np 25 pkt na 100
mozliwych. A tak sie chetni zjawiaja, dlatego ze egzaminow nie ma,
odrzuca sie tylko tych ktorzy nawet w szkole sredniej sobie nie
radzili, a pracownicy robia potem za selektorow i nauczycieli stopnia
sredniego. Ale maja prace.

J.


Źródło: topranking.pl/1827/gdzie,lepiej,studiowac.php


Temat: Za rok wrócą egzaminy na studia?
poziom na studiach wynika z tego że rządy skierowały na studia całe pełne
roczniki młodzieży, likwidując czytelny i rozsądny podział szkolnictwa
(liceum-technikum-szkoła zasadnicza). to taka zabawna walka z bezrobociem
młodzieży. śmiejąc sie z 30% potrzebnych do zdania matury nie zauważasz że to
niczego nie załatwia. ważna jest nie owe 30%, ale ilość punktów potrzebna by
dostać sie na określone miejsce. więc wszystko jest mniej więcej OK. ale tak
sądziłem że długo nowa matura nie pociągnie - jest bezwzględnie uczciwa, gorsza
czy lepsza ocenia tak samo te "lepsze" i "gorsze" dzieci. a to boli "lepszych"
rodziców
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,902,97079397,97079397,Za_rok_wroca_egzaminy_na_studia_.html


Temat: Licea nie dla najsłabszych uczniów
Niestety, nie wykosi. To zła wiadomość. Maturę na poziomie podstawowym można
będzie zdać po uzyskaniu 30% punktów, co przy niewygórowanych (jak
przypuszczam) wymaganiach, pozwoli większości uczniów przeskoczyć bezboleśnie
ten próg. Oprócz tej dobrej dla nich wiadomości jest też i zła - na żaden
szanujący się wydział z taką punktacją Was nie przyjmą. Ale nie martwcie się.
Znajdziecie studia i dla siebie, nieważn, że słabe (pomimmo imponującej nazwy -
europeistyka, zarządzanie itp.) A potem i tak najważniejszee będzie to, co może
załatwić Wasz tato (mama, wujek, znajomy itd.). I tak to się będzie kręcić. Bo
nieprawdą jest, że wygrywają najlepsi.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,33,15543042,15543042,Licea_nie_dla_najslabszych_uczniow.html


Temat: PROTEST ! ! !
Skoro jesteście tacy solidarni i pomocni, to nie narzekajcie za kilkanaście
(lub nawet kilka lat), że Pani w urzędzie nie potrafi załatwić jakiejś waszej
sprawy (skoro nawet swoich nie potrafiła), albo ogólnie, że inteligencja będzie
tylko cyberinteligencją, niemającą niczego wspólnego z jednostką.

Czym innym jest dowiadywanie się czegoś o studiach, albo jak poszła komuś
matura, a czym innym pytania o bibliografię, sproblematyzowanie tematu czy inne
tego typu posty.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,157,35951343,35951343,PROTEST_.html


Temat: jak dostać się bez matury na studia
są osoby tak genialne, że gdy w trzeciej na przykład klasie zostaną laureatami
olimpiady z miejscem 1-3, co daje przepustkę na jakieś studia to chodzą rok
czasu na specjalnych warunkach na studia a międzyczasie normalnie w czwartej
klasie egzaminy piszą i maturę zdają. TYm łatwiej można taki sposób załatwić
gdy delikwent został dwukrotnie laureatem z b. wysoką lokatą. No, ale to są
wybitnie najlepsiejsi.
Sama taka genialna nie byłam, hehe, ale z mojej szkoły kilka osób z czasów gdy
chodziłam właśnie w ten sposób studiowało. Po maturze byli już na drugim roku
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,245,15574288,15574288,jak_dostac_sie_bez_matury_na_studia.html


Temat: Pracuje ktoś we Włoszech?
Chciałabym bardzo wyjechać do Włoch do pracy... mam dopiero 19 lat ale moja
sytuacja w domu czasami jest nie do wytrzymania. Nie mam szans żeby pójść na
studia, bo to wiąże się z wyborem albo wykształcenie i sszargana psychika albo
brak wykształcenia i zrowie psychiczne.
Jestem po maturze, żadnego zawodu, tylko angielski komunikatywny. Ale bardzo
szybko się uczę i przede wszystkim chętnie. Piszę, bo robie sobie wciaz
nadzieje, że może ktoś ma coś do zaoferowania dla mnie, jestem gotowa dziś się
spakować, a jutro już wyjechać, motywując się tym, że będę miała wreszcie
święty spokój.
Szukam już od 2 m-cy pracy ale co rusz spotykam się z ludźmi, którzy z szerokim
uśmiechem oferują pomoc, by za chwilę pokrętnie tłumaczyć, że jednak nic z tego
i kończyć w ten sposób wszystko. Nie mam pretensji do nikogo tylko ubolewam nad
faktem, że sama nie mogę sobie nic załatwić i cały czas tylko wodze wzrokiem po
ludziach łudząc się na to, że znajdę dobrodzieja, który nie tylko wyciągnie w
moją stronę dłoń ale jeszcze nie puści tej dłoni...
Niemniej jednak życzę powodzenia w szukaniu pracy i Wy też mi go życzcie:)

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,115,29414162,29414162,Pracuje_ktos_we_Wloszech_.html


Temat: Najgorszy kierunek studiów
Ośmielę się nie zgodzic; podstawą dostania się na aplikację jest
zdanie egzaminu; jeśli dodatkowo możesz pochwalic się jakimiś
praktykami (szczególnie za granicą), znajomością języka obcego, w
szczeg. legal english (certyfikaty) lub skończeniem kursu prawa
obcego (np. angielskiego/amerykańskiego) to dostanie się na
aplikację wcale nie jest trudne. Ale właśnie!- trzeba w siebie
inwestowac już w czasie studiów, a nie siedziec na d**** i
oczekiwac, że dyplom prawa załatwi mu ciepłą posadkę. nic bardziej
mylnego.
Trzeba miec oczy dookoła głowy i świadomie kształtowac swoją karierę
w jakimś kierunku.

A w odpowiedzi na pyt. to uważam że najbardziej nieprzyszłosciowymi
kierunkami studiów są:
-filozofia
-psychologia
-pedagogika
... i wiele innych kierunków HUMANISTYCZNYCH. Czytałam już w wielu
gazetach i w necie, że humanistyczne kierunki nie dają przyszłości,
a pomimo to studenci wybierają je najczęściej!!! Czyżbyśmy więc sami
nie byli sobie winni?

A innym problemem jest tutaj oczywiście to, że licealiści nie mają
pojęcia co chcą robic w przyszłości, budzą się z letargu, kiedy
trzeba się zdecydowac co zdawac na maturze. A wtedy wyberają
mniejsze zło- przedmioty humanistyczne. Przykre...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,87251744,87251744,Najgorszy_kierunek_studiow.html